fbpx

Komary – odwieczny wróg letniego wypoczynku. Problem doskonale znany fanom caravaningu, zwłaszcza podczas postoju blisko zbiorników wodnych i miejsc o dużej wilgotności powietrza. Te małe owady mogą sprawić, że zamiast na odpoczynku, wyjazd spędzimy na drapaniu bolesnych ukąszeń. Jak ustrzec się komarów, by nie zepsuły długo wyczekiwanych wakacji?

Preparaty farmaceutyczne

W podróż kamperem warto zabrać ze sobą chemiczne środki przeciw komarom, dostępne w aptekach i supermarketach. Rozpylane co jakiś czas na ciele skutecznie chronią przed ukąszeniami. W sprzedaży znaleźć można też specjalne opaski nasączone specjalnym preparatem. Przed ich zastosowaniem warto jednak dokładnie zapoznać się z ulotką. Niektóre repelenty mogą bowiem działać drażniąco na skórę, a nawet wywoływać alergię.

Preparaty naturalne

Podczas wakacji w kamperze możemy sięgać też po środki ochronne pochodzenia naturalnego. Za najbardziej skuteczne uważa się przyjmowanie witaminy B6. Pot wydzielany w trakcie jej zażywania ma zapach, który zniechęca komary do ataku. Dobrym sposobem jest też stosowanie olejków eterycznych. Wewnątrz samochodu kempingowego warto rozprowadzić olejek cytrynowy, eukaliptusowy lub miętowy, które odstraszają komary, a przy okazji gryzonie.

Akcesoria ochronne

W walce z komarami sprawdzają się też wszelkiego rodzaju moskitiery i siatki rozciągnięte w oknach kampera. W sklepie z akcesoriami kempingowymi można znaleźć też specjalne rolety i markizy, które ograniczą dostęp komarów do stref wypoczynkowych. Podczas wypoczynku na powietrzu, nie zapominajmy o odpowiednim ubiorze – koszula z rękawem czy długie spodnie na pewno oszczędzą nam uporczywego drapania po ugryzieniu.

Pozostaw odpowiedź