fbpx

Liczba fanów caravaningu nieustająco wzrasta. Zachwyceni wolnością ruszają oni na wymarzone wakacje tam, gdzie tylko zapragną. Nie brakuje jednak osób podważających atrakcyjność tej formy podróżowania, uznawanej przez nich za drogą i mało komfortową. Ile prawdy jest w ich zarzutach? Jak podróżowanie kamperem lub przyczepą wygląda w praktyce?

Obalamy mity

Popularnym argumentem przeciwników caravaningu jest brak dostępu do niezbędnych akcesoriów sanitarnych. Tymczasem nowoczesne samochody kempingowe posiadają w standardzie lub umożliwiają prosty montaż wygodnej toalety przenośnej, prysznica czy umywalki.

Od lat pokutuje też mit o braku prywatności – zarówno na trasie, jak i na kempingu. Jednak campery i przyczepy, większe przecież od samochodów osobowych, są od nich i wygodniejsze i przestronniejsze, dzięki czemu każdy pasażer znajdzie w nich swój kąt. Osoby ceniące spokój na wakacjach mogą też wybierać bardziej kameralne kempingi z mniejszą liczbą miejsc postojowych.

Na koniec najważniejsze – koszty. O ile zakup nowego lub używanego kampera czy przyczepy jest nie lada inwestycją, to koszty ich utrzymania i podróżowania są znacznie niższe niż w przypadku innych środków transportu. Pamiętajmy też, że wybierając się na wakacje samochodem kempingowym nie musimy płacić za hotele, a zapas jedzenia do przygotowania na kempingu możemy zabrać z domu i przewieźć w lodówce.

Potwierdzamy fakty

Podstawową zaletą caravaningu jest wolność, jaką daje. Kamperem lub przyczepą możemy jechać niemalże wszędzie tam, gdzie zamarzymy. Odpoczywamy w miejscach, które nam się spodobają i śpimy tam, gdzie nam wygodnie. Jedynym ograniczeniem są limity masowe i wysokościowe na drogach krajów, przez które jedziemy oraz znajdujące się w miastach wąskie uliczki. Nie zmienia to jednak faktu, że możemy dotrzeć w znacznie więcej miejsc niż autobusem czy pociągiem, nie tracąc przy tym czasu na przesiadki i niepunktualne rozkłady jazdy. Samochody kempingowe dają też dodatkowy komfort – w razie niesprzyjającej pogody, zawsze możemy przeczekać ją w środku. By uniknąć nudy w deszczowe dni, wystarczy doposażyć pojazd w telewizor HD z anteną satelitarną.

Pozostaw odpowiedź