Header always set Strict-Transport-Security "max-age=2592000; includeSubDomains"
BlogPodróże

Norwegia kamperem: wypoczynek na łonie natury

By 8 sierpnia, 20218 września, 2021Brak komentarzy

Norwegia to interesujący kierunek na jesień! Nie musicie obawiać się niskich temperatur – wbrew pozorom jesień w Norwegii jest jeszcze dość ciepła, a trafienie na słoneczne dni nie takie trudne. Z pewnością nie są to włoskie temperatury, ale jeśli lubicie polską jesień, to i norweska na pewno chwyci Was za serce! Dziś polecamy plac wycieczki po norweskich fiordach i kilku ciekawych miejscach, które warto zobaczyć w tym przepięknych kraju.

Dzień 1: Brama do fiordów

Wyprawę do Norwegii rozpoczynamy od wizyty w Bergen. To miasto często nazywa się „Bramą do krainy fiordów”, bowiem to właśnie Bergen stanowi bazę wypadową do zwiedzania wybrzeża. Warto poświęcić przynajmniej jeden dzień na zwiedzenie tego miejsca, tym bardziej, że Bergen ma naprawdę sporo do zaoferowania.

Spacer po mieście warto rozpocząć od obejrzenia Bryggen, czyli „osiedla” hanzeatyckich budynków wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ciasno ustawione, kolorowe domy, to jeden z bardziej rozpoznawalnych symboli Bergen. Okolica jest wyjątkowo urokliwa – warto poświęcić chwilę na spacer i nacieszenie oczu przepiękną architekturą. Zwiedzanie warto wzbogacić od razu o nadbrzeże, w końcu Bergen to nadmorskie miasto! Tutejszy klimat jest zdecydowanie daleki od polskich, nadmorskich wybrzeży, dlatego jeśli lubicie spokój, brak kolorowych stoisk i lodziarni co dwa metry, to ta okolica z pewnością też przypadnie Wam do gustu.

W Bergen nie brakuje też atrakcji dla rodzin, a jedną z największych jest miejskie akwarium. Znajdziecie w nim zbiorniki wodne o łącznej pojemności 800 tysięcy litrów! A w nich żyją na co dzień m.in. krokodyle, rekiny czy piranie. Zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych dużą atrakcją jest ogromny szkielet kaszalota, a także możliwość karmienia pingwinów.

Fanom wspinaczek polecamy szybką wyprawę na górujące nad miastem Wzgórze Fløyen. Można tam wjechać kolejką linową, ale na wzgórze prowadzi również pieszy szlak – pokonacie go spokojnie w pół godziny, dlatego możecie wybrać się tutaj nawet po południu. Z góry roztacza się przepiękny widok na panoramę miasta. Tym, którzy cenią sobie bardziej ambitne wędrówki, polecamy pokonanie szlaku Vidden położonego między wzgórzem Fløyen a Urliken. Pokonanie całej, piętnastokilometrowej trasy zajmuje jednak około 6 godzin, warto więc uwzględnić na to dodatkowy dzień wycieczki.

Dzień 2: Kamperem po Norwegii – Buerbeen

Wystarczy przejechać nieco ponad 140 kilometrów, by z malowniczego Bergen trafić prosto do miejscowości Odda. To właśnie w jej okolicy znajdziecie język lodowca Folgefonna- Buerbeen. Wejście na sam lodowiec polecamy tylko doświadczonym wspinaczom. Trasa jest dość wymagająca i należy używać na niej profesjonalnego sprzętu. Reszcie polecamy spokojny spacer wokół i uwiecznienie widoków z dołu.

Nie bez powodu wybraliśmy Oddę na drugi dzień wycieczki. To właśnie tutaj rozpoczyna się szlak prowadzący na Trolltunga, czyli do Języka Trolla. To kolejna wymagająca trasa, która liczy sobie aż 23 kilometry. Jeśli jednak lubicie aktywne zwiedzanie, macie dobrą kondycję, sprzęt i jesteście w stanie maszerować nawet przez 12 godzin, to koniecznie powinniście pokonać ten szlak. Trolltunga oferuje przepiękne widoki, a jego zwieńczeniem jest słynna skała, tzw. jęzor skalny, który wisi bezpośrednio nad jeziorem Ringedalsvatnet. To właśnie legendarny język trolla, tak chętnie fotografowany przez turystow.

Dzień 3: wyprawa nad wodospad Skjervefossen

W trzeci dzień wyprawy kamperem po Norwegii udajemy się pod Skjervefossen, czyli pod wodospad, znany przede wszystkim za sprawą… pięknej toalety. Tak, dobrze czytacie – jedną z największych tutejszych atrakcji jest przeszklona toaleta oferująca naprawdę nieziemskie widoki. Oczywiście, sam wodospad również jest warty uwagi 😉. Godzinę zajmie Wam wdrapanie się na górę – dzięki temu będziecie mogli obejrzeć wodospad z innej perspektywy. Warto!

Jeśli chcecie jednego dnia obejrzeć dwa wodospady, ruszcie na północ, by dotrzeć do Tvindefossen. To bardzo duży wodospad – ma ponad 150 m wysokości, dodatkowo jest dość rozłożysty. Co ciekawe, Tvindefossen nazywa się „wodospadem zdrowia”. Legenda głosi, że kto napije się wody z tego wodospadu, będzie mógł cieszyć się wieczną młodością. Tereny wokół Tvindefossen są dość popularne wśród turystów, głównie z uwagi na fakt, że wokół można znaleźć sporo pól kempingowych oraz parkingów. To dobra wiadomość dla osób, które wybierają się do Norwegii kamperem lub przyczepą kempingową.

 

Dzień 4: odpoczynek w Flåm

Kolejny dzień w Norwegii rozpoczynamy od wyprawy do Flåm, czyli maleńkiej wioski zamieszkiwanej zaledwie przez 450 mieszkańców. To dobra baza wypadowa do zwiedzania okolicznych atrakcji, ale też do nacieszenia oczu niezwykłą przyrodą. Flåm wyróżnia się pięknym, spokojnym krajobrazem – jeśli chcecie zaplanować dzień odpoczynku i niespiesznych spacerów, to zdecydowanie warto obrać ten kierunek.

Z samego Flåm można udać się na pobliską drogę Flåmsdalsvegen. Istnieje możliwość pokonania jej zarówno pieszo, jak i kamperem – w razie gdybyście opadli z sił po spacerowaniu.

Warto też wykupić bilety na przejazd Flåmsbana, czyli odcinkiem drogi położonym między Flåm a Myrdal. Nie bez powodu mówi się, że to jedna z najpiękniejszych tras kolejowych na świecie. Flåmsbana prowadzi przez bardzo zróżnicowany krajobraz, począwszy od łąk i polan, przez fragmenty fiordów i urwiska skalne. Przez okna pociągu będziecie mogli podziwiać też zachwycające wodospady, a także urokliwe łąki górskie.

Jeśli lubicie przejażdżki rowerowe, to mamy dla Was dobre wieści. Do pociągu można zabrać również rower – po zakończeniu przejażdżki będziecie mogli udać się prosto na Rallarvegen. To najsłynniejsza trasa rowerowa Norwegii – 82 kilometry i górska sceneria zdecydowanie powinny przypaść do gustu fanom aktywnych wakacji. Rallarvegen oferuje też widoki zapierające dech w piersiach. Trasę można pokonać jednego dnia lub podzielić ją na kilka mniejszych kawałków. Możecie również zdecydować się na pokonanie tylko kawałka dystansu.

 

Dzień 5: Droga Trolli

Piąty dzień wyprawy kamperem po Norwegii rozpoczynamy od przejażdżki Drogą Trolli. Trollstigen, nazywana również Drabiną Trolli, to trasa składająca się z 11 serpentyn. Droga Trolli stanowi jedną z największych atrakcji Norwegii – szlak urzeka bajkowym klimatem i uroczymi dodatkami w postaci znaków ostrzegawczych „Uwaga, Trolle!”. Trollstigen jest otwarta tylko do późnej jesieni; zimą drogę zamyka się z uwagi na niebezpieczne warunki.

Na trasie między szóstym a siódmym zakrętem znajdziecie zatoczkę, w której można się zatrzymać i zrobić zdjęcie Stigfossbrua, czyli niezwykle urokliwego wodospadu. Po przejechaniu całej trasy będziecie mogli udać się na platformy do punktów widokowych, skąd roztaczają się piękne widoki na wodospad, a także na pobliskie szczyty.

 

Dzień 6: Fjord Geirangerfjorden

Naszą wyprawę kończymy przy fiordzie Geirangerfjorden, uznawanym za jeden z najsłynniejszych fiordów Norwegii. Geirangerfjorden ma długość 15 kilometrów; na jego terenie można podziwiać Wodospad Siedmiu Sióstr, na który składa się siedem strumieni wody. Nieopodal znajduje się też wodospad Oblubieniec – oba wodospady są związane z pewną legendą. Jaką? Tego już musicie dowiedzieć się sami 😊.

Jeśli będziecie w okolicy, koniecznie wybierzcie się na rejs po Geirangerfjorden – dzięki temu będziecie mogli podpłynąć do niektórych trudniej dostępnych miejsc. To też świetna okazja do wykonaniu kilku pamiątkowych zdjęć.

 

Cena wynajmu kampera do Norwegii

Ceny wynajmu pojazdów kempingowych są u nas niezmiennie niezależnie od kraju, do którego podróżujecie. Cena może za to zmieniać się w zależności od sezonu, w którym chcecie wynająć pojazd. Jesień to sezon niski – ceny wynajmu akurat zmniejszają się, więc to dobry moment na zaplanowanie nieco bardziej oszczędnej podróży. Norwegia nie należy do najtańszych krajów, ale warto pamiętać, że w wielu miejscach w tym państwie można nocować na dziko. Jeśli jednak zdecydujecie się na korzystanie z kempingów, to nie musicie martwić się o infrastrukturę. Norwegia jest naprawdę dobrze przystosowana do oczekiwań osób podróżujących kamperami. Przed wyruszeniem w podróż warto jednak sprawdzić, czy interesujący Was kemping działa w sezonie jesienno-zimowym – niektóre po okresie letnim zamykają się aż do wiosny.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wynajmie kamperów oraz o cenach, zapraszamy na naszą stronę do zakładki „wynajem”. Znajdziesz tam wszystkie niezbędne informacje.

Pozostaw odpowiedź