Header always set Strict-Transport-Security "max-age=2592000; includeSubDomains"
BlogPodróże

Kamperem po Polsce: Czas na Lubelszczyznę

By 23 lutego, 2021Brak komentarzy

Co do tego, że Polska ma naprawdę dużo do zaoferowania turystom, nie mamy żadnych wątpliwości. Warto więc pobawić się trochę w lokalnego turystę i pozwiedzać poszczególne rejony kamperem. Lubimy wycieczki objazdowe, ponieważ pozwalają na lepsze poznanie danego rejonu. Tym razem postawiliśmy na Lubelszczyznę! Sprawdźcie, co ciekawego znajdziecie w okolicy! 😊

Lubelszczyzna kamperem: Kozienicki Park Krajobrazowy

Wycieczkę rozpoczynamy od znajdującego się w Pionkach Kozienickiego Parku Krajobrazowego. To wyjątkowe miejsce, ponieważ park wyróżnia się bardzo dobrym zagospodarowaniem terenu, a także licznymi oznaczeniami, które ułatwiają zwiedzanie. W planie spaceru po parku warto uwzględnić m.in. Źródła Królewskie, czyli obfite zbiorniki wodne. Podobno niegdyś polował tutaj nawet sam Władysław Jagiełło! Oczywiście, dziś w rezerwacie działalność łowiecka jest surowo zabroniona. Co więcej, Kozienicki Park Krajobrazowy jest raczej ostoją dla zwierząt rzadkich i zagrożonych wyginięciem. Można tutaj spotkać m.in. żółwia błotnego, jelenie, łosie, dziki czy  bobry.

Zwiedzanie Kazimierza Dolnego

Po zakończeniu spacery po pięknym parku wsiadamy do kampera i rozpoczynam dalszą wędrówkę. Na początek wybieramy się do Kazimierza Dolnego, czyli do miasta o długiej historii. Szacuje się, że początki osadnictwa w Kazimierzu sięgają aż XI wieku; co więcej, prawa miejskie w tym rejonie nadał sam Kazimierz Wielki! Najbardziej dynamicznie miasto rozwijało się jednak za czasów Władysława Jagiełły, bowiem to właśnie wtedy powstał plan zagospodarowania centrum. Renesansowy rynek zachował się do dziś i z całą pewnością  można nazwać go „perełką” Kazimierza Dolnego. Warto dokładnie przyjrzeć się przepięknej, miejskiej zabudowie. I choć nie wszystkie budynki zachowały swą oryginalną formę (niestety, wojna odcisnęła na nich piętno), to jednak większość odbudowano z zachowaniem tradycji.

Spacer po rynku warto zakończyć wizytą w piekarni Sarzyński. To właśnie tutaj możecie kupić oryginalne koguty kazimierskie, czyli bułki wykonane z maślanego ciasta drożdżowego. Koguty stały się słynne za sprawą Cezarego Sarzyńskiego, który zadbał o charakterystyczny kształt. Co ciekawe, w samej piekarni można też zakupić inne słodkości w kształcie kogutów, w tym między innymi pierniczki.

Po odpowiedniej dawce węglowodanów możecie pozwolić sobie na spacer na Górę Trzech Krzyży. To wzniesienie rozciągające się nad Kazimierzem Dolnym, znane głównie z przepięknej panoramy. Kojarzycie te wszystkie zdjęcia z widokiem na Kazimierz Dolny? Istnieje prawdopodobieństwo, że wykonano je dokładnie w tym miejscu 😊. Na Górze Trzech Krzyży, jak sama nazwa wskazuje, można natknąć się na krzyże upamiętniające ofiary epidemii cholery z 1708 roku.

Kolejnym punktem, który warto odhaczyć podczas wizyty w Kazimierzu, są oczywiście ruiny średniowiecznego zamku wraz z dużą basztą. Ne terenie zamku możecie kupić bilety, dzięki którym wejdziecie na basztę. To opcja dla osób, które chcą podziwiać krajobraz z wysokości!

Na zakończenie wycieczki po tej części Lubelszczyzny warto wybrać się do słynnych, kazimierskich wąwozów. Najbardziej znanym z nich jest Korzeniowy Dół, w którym fantastycznie skręcone korzenie wyglądają jak wyjęte rodem z baśni.

Zwiedzanie Lublina – wyprawa kamperem

Czas na Lublin! Zwiedzanie proponujemy rozpocząć standardowo od spaceru po Starym Mieście. To lublińskie zachwyca – w centrum można obejrzeć m.in. najstarszą Baszę Zamkową, nazywaną czasem „Donżonem”. Obecnie baszta należy do Muzeum Narodowego w Lublinie, dlatego przed rozpoczęciem zwiedzania należy pobrać bilet.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów miasta jest Brama Krakowska. To tutaj spotyka się większość wycieczek; obecnie Brama Krakowska należy do Muzeum Historii Miasta Lublina. W środku znajdziecie m.in. pamiątki z powstania listopadowego, a także zabytkowy mechanizm zegara, który powstał już w 1903 roku!

Wizyta w Lublinie nie mogłaby się odbyć bez spróbować przynajmniej jednego cebularza. Te słynne na Lubelszczyźnie wypieki to nic innego jak bułki drożdżowe wypełnione cebulą oraz makiem. Co ciekawe, cebularze posiadają odznaczenie CHOG (Chronione Odznaczenie Geograficzne), podkreślające jakość produktu i jego znaczenie dla regionu.

Bardziej nowatorskim, ale zyskującym na popularności wypiekiem, są Czarcie Łapy tworzone przez piekarnię Tadeusza Zubrzyckiego. Nawiązują one do znanej w Lublinie legendy o czartach, które miały zastąpić sędziów w trybunale koronnym. Na pamiątkę tego zdarzenia jeden z czarcich sędziów wypalił dłonią ślad na desce. Stół ze słynną, „czarcią łapą” można dziś oglądać w Muzeum Narodowym w Lublinie.

Niewątpliwie jednym z największych skarbów Lublina jest Kaplica Trójcy Świętej. Namalowanie widocznych w niej fresków zlecił sam Władysław Jagiełło! Freski są o tyle ciekawe, że ich forma wyraźnie nawiązuje do tradycji bizantyjskiej, tymczasem sama kaplica jest rzymskokatolicka. Freski przedstawiają większość scen z życia Jezusa. Na jednej ze ścian umieszczono też łaciński napis nawiązujący do rocznicy zawiązania Unii Lubelskiej.

Fani legend powinni też zajrzeć na skrzyżowanie ulic Gruella i Jezuickiej. To właśnie tam można znaleźć słynny Kamień Nieszczęścia, który niegdyś służył za miejsce straceń. Podobno do dziś lepiej go nie dotykać, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by chociaż na niego popatrzeć 😉.

Jeśli chcecie trochę odpocząć od miejskiego zgiełku, polecamy udać się nad Zalew Zemborzycki. Bezpośrednio do Zalewu można dojechać ścieżką rowerową, która ciągnie się wzdłuż Bystrzycy. To cenna informacja dla fanów dwóch kółek – jeśli wybieracie się do Lublina kamperem, nie zapomnijcie zapakować rowerów na bagażnik! Bezpośrednio nad Zalewem znajdziecie też kemping, więc to może być dobre miejsce postojowe.

Wycieczka do Zamościa

Choć Zamość stanowi raczej część Zamojszczyzny niż Lubelszczyzny, postanowiliśmy włączyć go do trasy wycieczki. W końcu szkoda byłoby pominąć okazję do zwiedzenia Roztocza i naszej polskiej „Perły Renesansu”, prawda? Nie bez powodu Zamość bywa nazywany jednym z najpiękniejszych miast w Polsce. Starannie zaprojektowana przestrzeń, doglądana przez samego Jana Zamoyskiego, do dziś cieszy oczy turystów i mieszkańców. Warto przespacerować się po tutejszej wyjątkowej, zadbanej starówce. Polecamy przyjrzeć się zwłaszcza majestatycznemu ratuszowi, który nadal uznaje się za najbardziej charakterystyczny element Zamościa.

Z centrum Starego Miasta można przespacerować się pod Pałac Zamoyskich. Zainteresowani historią powinni też zajrzeć do Muzeum Zamoyskich, tam można jeszcze lepiej zapoznać się z historią tego słynnego, szlacheckiego rodu.

Rowerem przez Roztaczański Park Narodowy

Jeśli będziecie mieć dość miejskiej dżungli i zamarzy Wam się wycieczka na łono natury, to nic straconego. Okoliczne Roztocze zachwyca przepiękną przyrodą! Po zwiedzaniu Zamościa wystarczy wsiąść w kamper i spędzić w nim zaledwie 30 minut, by znaleźć się przy Roztaczańskim Parku Narodowym. Na terenie parku możecie podziwiać m.in. biegające swobodnie koniki polskie. Co ciekawe, są one też symbolem parku. Podczas wyprawy do rezerwatu warto uwzględnić również czas na spacer nad Stawy Echo. Podobno to ostatnia okazja, by ujrzeć je na żywo. Niestety, na skutek zmian klimatu Stawy Echo wysychają i wszystko wskazuje na to, że już niedługo zanikną całkowicie.

Co ważne, Roztaczański Park Narodowy przecinają liczne szlaki rowerowe. To dobra wiadomość dla osób, które cenią sobie zwiedzanie na dwóch kółkach. Nie zapomnijcie więc zapakować na bagażnik kampera ulubionych rowerów i cieszcie się swobodnym zwiedzaniem Roztocza! Fanom wycieczek rowerowych polecamy między innymi trasę ze Zwierzyńca do Florianki.

Co ciekawe, przez sam park przechodzi też  Centralny Szlak Rowerowy Roztocza, którym można dojechać aż do Lwowa!

Jeśli cenicie sobie różne formy aktywnego wypoczynku, spróbujcie wspiąć się na Bukową Górę. To wzniesienie, które również znajdziecie na terenie Roztaczańskiego Parku Narodowego. Wzdłuż szlaku rozplanowano ścieżkę dydaktyczną, dlatego pomiędzy kolejnymi etapami wspinaczki będziecie mogli zdobyć wiedzę o okolicznych terenach. Z góry roztacza się przepiękny widok na cały park, dlatego nie zapomnijcie zabrać aparatu fotograficznego lub przynajmniej smartfona!

Zwiedzanie Lubelszczyzny kamperem

Podsumowując, Lubelszczyzna i okolice to zdecydowanie dobry kierunek na wakacje. Jeśli macie ochotę jeszcze lepiej poznać południowo-wschodnią Polskę, warto zaplanować spędzenie tutaj wakacji. Nie zapomnijcie o spróbowaniu lokalnych przysmaków – cebularze, kazimierskie koguty, kaczka po zamojsku czy pierogi lubelskie to zdecydowanie hity regionu. A po pysznym jedzeniu zadbajcie o porcję ruchu. Lubelszczyznę świetnie zwiedza się na dwóch kółkach, choć i piesze wycieczki są bardzo kuszące. Niezależnie od tego, czy preferujecie wycieczkę po miastach, czy okolicznych terenach przyrodnicznych, gwarantujemy – na Lubelszczyźnie nie będziecie się nudzić!

Pozostaw odpowiedź