Header always set Strict-Transport-Security "max-age=2592000; includeSubDomains" Kamperem na Podkarpaciu – co musisz zobaczyć? - CarGO! Rent a Camp
BlogPodróże

Kamperem na Podkarpaciu – co musisz zobaczyć?

By 17 sierpnia, 2022Brak komentarzy

Ciepłe i słoneczne dni skłaniają nas, by wynająć kampera, zabrać nim swoją rodzinę na długą wycieczkę oraz miło i atrakcyjnie spędzić wolny czas. Najczęstszym wyborem są najpopularniejsze kraje, takie jak: Francja, Włochy, Hiszpania czy Grecja. Jedni chcą zwiedzić Luwr, inni podziwiać walory przyrodnicze, jakie dają nam lasy i góry. Uważamy, że w Polsce również nie brakuje ciekawych zabytków i terenów zielonych, czego idealnym przykładem jest region podkarpacki, o którym dziś wam opowiemy w artykule.

Podkarpacie wyróżnia się niezliczoną ilością historycznych atrakcji, a także bogatą fauną i florą. Bez cienia wątpliwości możemy stwierdzić, że region ten stanowi mocną konkurencję dla zakątków zachodniej Europy. Jeśli wolne dni od pracy poświęcimy na zwiedzanie południowo-wschodniej części Polski, z okien naszego kampera ujrzymy mnóstwo szczytów górskich oraz wyróżniających się architektonicznie budowli. Dziś poruszymy temat najważniejszych i najbardziej atrakcyjnych miejsc w całym regionie.

Kamperem po południowym wschodzie

Zaczynamy od Stolicy Podkarpacia, a konkretniej od Starego Rynku, będącego miejscem licznych spotkań i imprez. W samym centrum odbywają się koncerty i festiwale, przez które plac często bywa tak tłoczny, że blisko sceny znajdą się głównie ci, którzy przyjdą wcześniej. Na placu chętnie grają różni artyści, zarówno krajowi, jak i zagraniczni. Jeśli chodzi o tych drugich, w 2013 roku na rynku rzeszowskim grała Frederica Marinari – znana piosenkarka we Włoszech, a rok później 3nity Brothers – francuski zespół inspirujący się amerykańskim blues’em. Miasto w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat rozwinęło się architektonicznie, a przez to stało się przyjazne i otwarte, dzięki czemu przyciąga nie tylko turystów, ale i sławnych ludzi.

Najbardziej wyróżniającym się obiektem kulturalnym na rynku rzeszowskim jest oczywiście Ratusz. Pragniemy zaznaczyć, że został on wzniesiony dopiero po spustoszeniu drewnianego budynku, pełniącego wcześniej funkcję reprezentacyjną. Ze względu na liczne pożary oraz walki z najeźdźcami, obiekt został zniszczony i przestał istnieć. Pod koniec XIX wieku postanowiono wznieść ratusz z konstrukcji murowanej, a także z kamiennych bloków piaskowcowych. Budynek zyskał wizerunkowo dzięki remontom przeprowadzonym w latach 90 minionego stulecia, za które odpowiedzialny był architekt Franciszek Skowron. Ratusz zaprojektowano w połączeniu dwóch stylu: neorenesansowego oraz neogotyckiego, dzięki czemu stanowi wizytówkę miasta.

Co ciekawe, rynek w Rzeszowie posiada nie tylko mnóstwo kawiarni, restauracji i pubów, ale też inne obiekty kulturalne. W Teatrze Maska obejrzymy spektakle odgrywane przez różnych aktorów, zarówno dla dzieci, jak i osób dorosłych. Warte uwagi jest także Muzeum Dobranocek, gdzie zobaczymy figurki z postaciami z najpopularniejszych bajek: Koziołek Matołek, Smerfy czy Bolek i Lolek.

W okolicach Lisiej Góry

Po kulturalnych i historycznych atrakcjach w centrum Rzeszowa, następnym przystankiem będzie Rezerwat Lisia Góra, położony niedaleko Drabinianki nad Wisłokiem. Znajdują się w nim pomniki przyrody, czyli dziesięć dużych dębów, a także nietypowe rośliny, jak pierwiosnka lekarska, bluszcz pospolity czy kalina koralowa. Jeśli chodzi o zwierzęta, na terenie rezerwatu możemy spotkać zaskrońca zwyczajnego, ślimaki bezmuszlowe, a nawet łasicę, lisa czy ropuchę zwyczajną. Ciekawostką jest również fakt, że rezerwat jest od lat zamieszkiwany przez ponad 170 gatunków ptaków.

Spacer w tym terenie to prawdziwa lekcja przyrody. Zwierzęta, o których uczyliśmy się w szkole, zobaczymy na własne oczy i poznamy ich sposób funkcjonowania w otoczeniu. Jeśli chodzi o wielkość obszaru, powierzchnia rezerwatu wynosi aż 8 hektarów, a wysokość terenów lesistych sięga 200 metrów. To dobre miejsce na kontakt z naturą, a także na wyciszenie i zaczerpnięcie naturalnego powietrza.

Malownicze przygody

Po opuszczeniu rezerwatu, udamy się z powrotem do kampera i włączymy nawigację, która zaprowadzi nas do Tyczyna. W tym mieście znajduje się zabytkowy park, który jeszcze niedawno był remontowany pod względem architektonicznym i przestrzennym. Wykonano w nim nowe ścieżki, postawiono stylowe lampy, a także nowe ławki. Ponadto, umieszczono nową altanę, podobną do tej z ubiegłych stuleci oraz wyremontowano fontannę.

Kiedy na terenie parku postawimy pierwsze kroki, piorunujące wrażenie zrobi na nas Pałac Wodzickich, który powstał w XIX wieku i był wielokrotnie modernizowany. Najpierw dobudowano do niego pawilon gościnny, a później cały budynek ozdobiono elewacją. Dzięki bogatej kompozycji różnych stylów, pałac uchodzi za jedno z atrakcyjniejszych miejsc w całym regionie.

Park jest idealnym miejscem nie tylko na spacer, ale również dobrą zabawę. Dzieci mogą bawić się na placu zabaw, a dorośli zgłębią historię tego miejsca, spacerując po alejkach pełnych ciekawych rzeźb. Na szczególną uwagę zasługuje drzewo, traktowane przez mieszkańców jako pomnik przedstawiający cztery pory roku, ze względu na pień, od którego rozwidlają się cztery inne pnie.

Odpoczynek w kamperze i nie tylko

Przed nami ok. 60 kilometrów trasy w kierunku ośrodka kempingowego, w którym będziemy nocować. Nawigacja poprowadzi nas odpowiednio przez drogi wojewódzkie nr: 878, 877 i 835 do Tyrawy Solnej. Tam zaparkujemy kamperem w ośrodku Diabla Góra. Na jego terenie znajdują się drewniane ławki i stoliki z pokryciem dachowym, przy których można spożywać posiłki. W kamperze mamy: lodówkę, kuchenkę z palnikami, mikrofalówkę oraz blender, więc śmiało możemy przygotować smaczne posiłki i skosztować je na zewnątrz.

Podkarpacka kuchnia jest ciekawa w smaku, więc warto podjąć się kulinarnych eksperymentów. Na początek obiadokolacji polecamy żurek rzeszowski, podawany z puree ziemniaczanym i grzybami. Drugim daniem mogą być kotlety z kiszonej kapusty i ziemniaków, zwane fuczkami. Na osłodę możemy spróbować przyrządzić strudle, czyli ciastka posypane cukrem pudrem z rozpieczonymi jabłkami, rodzynkami oraz migdałami w środku.

Warto wspomnieć, że w terenach leśnych niedaleko ośrodka znajduje się dużo ścieżek, na których możemy sprawdzić swoje rajdowe umiejętności. Po wyprowadzeniu skutera z bagażnika kampera wystarczy uruchomić pojazd i ruszać na ekstremalną przejażdżkę wśród górskich wzniesień. Jeśli wolimy spokojniejszą aktywność fizyczną, możemy zorganizować wyprawę rowerową, albo po prostu udać się na spacer. Wśród głównej ulicy Tyrawy znajdują się odnowione kapliczki, w których ujrzymy obrazy religijne, a głównym krajobrazem będą oczywiście widoki górskie.

Potencjał turystyczny Podkarpacia

Jesteśmy już na samym południu Polski, blisko granicy ze Słowacją. Właśnie tam czekają na nas najlepsze atrakcje przyrodnicze i kulturalno-historyczne. Po pokonaniu 60 kilometrów dojedziemy do Wodospadu Trzy Wody. To urokliwe miejsce położone w miejscowości Kombornia, na terenie Czarnorzecko-Strzyżowskiego Parku Krajobrazowego. Nazwa wodospadu wzięła się od trzech kaskad, po których spływa woda. Obiekt przyrodniczy możemy zobaczyć na platformie widokowej, która znajduje się nad wąwozem opadającym w stronę potoku.

Jak udać się do tego miejsca? Po zaparkowaniu kamperem będziemy zmierzać kilometrową ścieżką przyrodniczą, która prowadzi przez wzgórze o wysokości 488 m. n.p.m. Podczas wędrówki natkniemy się na Zaginione Skałki, znajdujące się przy niewielkim wniesieniu nad skupiskiem Mroczki. Ścieżkę oznakowano paskiem trzycentymetrowym o ciemno-bordowym kolorze. Wokół niej znajduje się bardzo dużo ponacinanych sosen.

Pałac Załuskich

Po orzeźwiającym, naturalnym powietrzu i pięknej muzyce wydobywającej się z lecącego wodospadu, czas na kolejny zastrzyk historycznej wiedzy. 24 kilometry od Komborni leży Pałac Załuskich. Wielokrotnie niszczony w okresie dwóch wojen światowych, mimo wszystko, jego fundamenty przetrwały do dziś. Kiedyś funkcjonował jako Państwowe Gospodarstwo Rolne, a także mieścił się w nim Wojewódzki Ośrodek Postępu Rolniczego. Obecnie budynek jest nadzorowany przez Uniwersytet Rzeszowski. Służy jako noclegownia, a także miejsce do organizowania konferencji naukowych.

Budynek wyróżnia się czterokolumnowym portykiem, zwieńczonym trójkątnym przyczółkiem z herbami rodziny Załuskich oraz Brzostowskich. Jeśli chodzi o teren parku, bardzo dużo w nim drzew pomnikowych: jesiony, buki, graby, klony, jawory oraz dęby szypułkowe. Amelia Załuska, dawna mieszkanka pałacu była znana z bardzo dobrego zmysłu estetycznego i zajmowała się projektowaniem terenu, m.in. poprzez sprowadzanie drzew owocowych z Włoch oraz dbanie o klomby kwiatowe. Fragmenty ogrodu zachowały się do dziś, a spacerując po alejkach parku, nietrudno będzie nam dostrzec zachowaną kulturę architektoniczną i wydobywające się z niej zamiłowanie do przyrody.

Góra Przedziwna i pijalnia wód mineralnych

Naszym ostatnim przystankiem będzie Góra Przedziwna, do której dojedziemy kamperem od Pałacu przez ok. 26 minut. Góra ta była kiedyś nazywana „Cudowną” ze względu na właściwości wód mineralnych, które kiedyś uznawano za lecznicze. Obecnie, organizuje się na jej terenie zawody wyścigowe, a niedaleko wschodniego zbocza znajdują się stocznie narciarskie. Nad potokiem znajduje się pomnik ku czci Wicentego Pola – poety, geografa, uczestnika Powstania Listopadowego.

Niedaleko góry znajduje się Pijalnia Wód Mineralnych, której samo wnętrze stylizowane na oranżerię zachęci nas do skorzystania z usług obiektu. Styl architektoniczny nawiązuje tutaj do klasycyzmu w wydaniu ogrodowym, a w jednym z pomieszczeń znajduje się galeria sztuki. Jednak największą atrakcją tego miejsca jest możliwość skosztowania różnego rodzaju wód: jodkowych, termalnych z wolnym dwutlenkiem węgla oraz chlorkowo-wodorowęglanowo-sodowych.

Podsumowanie

Nie musimy wyjeżdżać kamperem poza Polskę, by zapewnić sobie atrakcyjne wakacje. W naszym kraju jest mnóstwo malowniczych miejsc, które mają ciekawą historię, a przede wszystkim nie brakuje w nich roślin oraz drzew. Region podkarpacki jest tego wybitnym przykładem! Jeśli chcemy wypoczywać tylko i wyłącznie w pięknych, zadbanych okolicach, południowo-wschodnia część Polski zaspokoi nasze estetyczne potrzeby.

Na Podkarpaciu możemy pokonać wiele górskich szlaków, rozkoszować się naturalnym powietrzem, zdobywać wiedzę historyczną, a także dobrze się bawić. Zarówno dzieci, jak i dorośli nie będą mieli czasu na nudę. Miejsca, w których znajdują się zabytki, są przygotowane pod względem animacyjno-kulturalnym, a w lasach znajdziemy dużo ścieżek prowadzących nas w stronę gór. Każdy miłośnik nowych przygód będzie zachwycony z wakacji, a wspólne zdjęcie z rodziną będzie trudno wybrać do ramki na ścianę 😊

Pozostaw odpowiedź