fbpx
BlogPorady

Etykieta na kempingu – jak zachowywać się w miejscu publicznym?

By 13 lutego, 2020 Brak komentarzy

Pierwsza podróż kamperem przed tobą i nie wiesz, czego się spodziewać? Spokojnie – wbrew pozorom, czynności wykonywane wokół kampera wcale nie są trudne ani czasochłonne, więc nawet jeśli nigdy nie miałeś z nimi do czynienia, to gwarantujemy, że poradzisz sobie z nimi bez problemu. Warto jednak zapoznać się z podstawowymi zasadami, by mieć pewność, że nie będziesz przeszkadzać innym wypoczywającym. Co musisz wiedzieć o etykiecie na kempingu?

Po pierwsze: nie hałasuj na kempingu

Wydawałoby się, że to rzecz oczywista, ale jak się czasem okazuje – nie dla wszystkich. Pamiętajmy, że kemping jest przestrzenią wspólną. Wypoczywajmy tak, jak lubimy, ale pod warunkiem, że nie zakłócamy spokoju innych. Odpuść sobie głośne puszczanie muzyki, zwłaszcza po godzinie 22:00 – być może sąsiedzi ułożyli już do snu dzieci? Starajmy się działać w myśl zasady „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Należy też bezwzględnie przestrzegać ciszy  nocnej, która obowiązuje od godziny 22:00 do 7:00 rano. Jeśli zdarzy Ci się na przykład przyjechać na kemping o później porze (po godzinie dziesiątej wieczorem), to po prostu zaparkuj i przygotuj się do snu. Ustawianie markiz czy wypakowywanie sprzętu poza kamperem pozostaw na rano. Być może część kamperowiczów poszła już spać i z pewnością nie będą zadowoleni, gdy obudzisz ich trzaskaniem.

Przy okazji podkreślamy też dość istotną kwestię. Zjeżdżanie na kempingi po godzinie 22:00 często nie ma sensu, ponieważ wiele bram wjazdowych jest wówczas zamkniętych. Zanim więc wyruszysz  w podróż, postaraj się obliczyć czas, jaki spędzisz w trasie. Dzięki temu zyskasz pewność, że dostaniesz się na kemping bez żadnego problemu. Jeśli jednak wiesz, że dotrzesz na miejsce późnym wieczorem, to skontaktuj się wcześniej z administracją danego postoju, by upewnić się, że zostaniesz wpuszczony w godzinach wieczornych.

Po drugie: dbaj o wspólną przestrzeń

Czasem bywa tak, że na kempingu jest dość tłoczno i wtedy trudno uniknąć parkowania obok innego samochodu. Jeśli jednak masz przestrzeń i możliwość, to postaraj się zaparkować samochodem nieco dalej od sąsiada. Nie jest to niemiłe, raczej wprost przeciwnie – zapewniasz wszystkim komfort i gwarancję, że nie będziecie sobie zaglądać w okna o poranku czy wieczorem. Dzięki temu każdy będzie mógł wypoczywać w spokoju i bez obawy o ewentualne niechciane spojrzenia sąsiada. Jednocześnie dbaj o to, by parkować w sposób bezproblemowy dla innych kamperowiczów. Nie stawaj w miejscu, które może znacząco utrudnić czy nawet uniemożliwić wyjazd innym wypoczywającym. Wystarczy, że nie będzie cię przez kilka godzin na kempingu, a ktoś akurat będzie chciał ruszyć w podróż – i przez ciebie stanie się to niemożliwe.

Starajmy się też omijać przestrzeń wokół kampera sąsiada. Niepisaną zasadą jest to, że każdy podróżujący traktuje przestrzeń wokół swojego kampera jak własną.  Rozkłada markizy, stawia meble ogrodowe czy po prostu korzysta z możliwości wypicia popołudniowej kawy na zewnątrz pojazdu. Szanujmy wypoczynek innych i starajmy się nie wchodzić na „cudze parcele”. Mówiąc konkretniej, po prostu nie wybieraj drogi na skróty przez teren wokół kampera sąsiada. Dbajmy o kulturę wypoczynku – wówczas inni również uszanują naszą przestrzeń.

Po trzecie: sprzątaj na kempingu

Przyjmujemy zasadę, że o przestrzeń wspólną dbamy tak, jakby należała do nas. To znaczy: śmieci wyrzucamy wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Zwracamy również uwagę na to, by zarówno szarą wodę, jak i kasetę z toalety opróżniać tylko tam, gdzie jest to możliwe. Na wielu kempingach w Europie i na stacjach benzynowych znajdziesz miejsca, gdzie można opróżnić brudną wodę – takie przestrzenie zdecydowanie nie są rzadkością i powinniśmy z nich  korzystać. Nie wylewamy wody na trawę czy w inne przypadkowe miejsca. Warto podkreślić, że na wielu kempingach znajdują się osobne miejsca na opróżnianie ścieków i wówczas nie wolno wylewać ich po prostu do toalety! WC chemiczne zwykle znajduje się w osobnym budynku lub pomieszczeniu – jeśli nie jesteś pewien, jakie zasady panują na danym kempingu, podpytaj administrację.

Gdy okaże się, że w danym miejscu (np. na stacji benzynowej) nie ma wydzielonej przestrzeni dla chemicznego WC, to wówczas ścieki można opróżniać normalnie w toalecie. Oczywiście, w takiej sytuacji również należy dbać o pozostawienie po sobie porządku i czystej przestrzeni dla innych podróżujących.

Podróżujesz z psem? Pamiętaj, by sprzątać po swoim pupilu. Z pewnością żaden z kamperowiczów nie chciałby wdepnąć w niemiłą niespodziankę na polu kempingowym. Pilnuj swojego pupila i dbaj o to, by nie zakłócał porządku innych wypoczywających.

Kwestia sprzątania dotyczy również ewentualnego czyszczenia kamperów. Takie czynności również należy wykonywać w miejscach do tego przeznaczonych, a nie na stoisku kempingowym przeznaczonym do wypoczynku.

Po czwarte: uważaj na dzieci na kempingu

Coraz więcej osób decyduje się na podróże z dziećmi. I dobrze! W końcu, jak to mówią – czym skorupka na młodu nasiąknie… 😉 Pamiętajmy jednak, że maluchy również muszą być zapoznane z savoir vivre na kempingu. Co to dla nich oznacza? Przede wszystkim należy poinformować dzieci o ciszy nocnej; rozumiemy, że niektóre maluchy już od 6 rano są na nogach, ale dbajmy jednak o to, by krzykami i bieganiem po kempingu nie zakłócały wypoczynku innych osób. Warto też wytłumaczyć dziecku to, jak funkcjonuje wspólna przestrzeń. W końcu to ma znaczenie również dla ich bezpieczeństwa. I jednocześnie oznacza, że śmiganie na rolkach po placu kempingowym może nie być najlepszym pomysłem. Wystarczy chwila nieuwagi kierowcy i tragedia gotowa. To oczywiście rola rodziców, by zorganizować dzieciom zabawę bezpieczną i niezakłócającą wypoczynku innych.

Tu jednak też drobna uwaga dla kierowców – pamiętaj, by po polu kempingowym przemieszczać się wolno i mieć oczy dookoła głowy. W takich miejscach zwykle mamy do czynienia z wieloma osobami i czasem nawet dorosły może nieopatrznie wyjść przed pojazd. Nie pędź i poczekaj z rozpędzaniem auta do czasu, aż wyjedziesz poza kemping.

Po piąte: zapoznaj się z regulaminem

Niektóre przestrzenie kempingowe mogą mieć własne, unikalne zasady. Warto się z nimi zapoznać. Oczywiście, dobrą praktyką jest czytanie regulaminu po wjeździe na każdy postój. Dzięki temu zyskujesz informację, co robić na przykład w przypadku awarii czy zepsucia jakiegoś sprzętu. W regulaminie powinny znaleźć się też wszystkie informacje o wylewaniu nieczystości, korzystaniu z prądu czy z toalet.

Myśl o wakacjach i relaksie sprawia, że niektórzy zapominają o zasadach życia publicznego. Efektem takiego stanu może być bardzo głośne słuchanie muzyki, bez wzięcia pod uwagę tego, że sąsiedzi mogą sobie po prostu nie życzyć hałasu. Zresztą, nikt nie musi mieć ochoty na wysłuchiwanie Twojej playlisty. Postaraj się więc słuchać muzyki w kamperze, a nie poza nim i dbaj o przyzwoitą głośność. Naprawdę nie potrzebujesz dźwięku odtwarzanego na maksymalnej głośności, a jeśli tak – to po prostu załóż słuchawki i nie przeszkadzaj innym.

Savoir-vivre na kempingu: podsumowanie

Tych kilka zasad pozwoli ci cieszyć się spokojem i  komfortowym wypoczynkiem. Pamiętaj też o kulturze i przywitaj się z innymi kamperowiczami. Nie zakłócaj czyjegoś odpoczynku i nie zadawaj zbyt wielu natrętnych pytań, a już na pewno nie wpraszaj się do kogoś na oglądanie przyczepy. To bardzo niemiła praktyka. Oczywiście, jeśli ktoś zaprosi cię pierwszy, to nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z tej propozycji. Przyjęło się jednak, że to gospodarz powinien wyjść z taką propozycją, a ty ewentualnie możesz ją zaakceptować. Jednocześnie warto podkreślić, że to nie obliguje cię do pokazywania komuś wnętrza twojego pojazdu. Jeśli nie masz ochoty na zawiera znajomości, zwyczajne przywitanie wystarczy, by zachować się kulturalnie. Pamiętaj również o tym, by nie przymuszać innych wypoczywających do wspólnej zabawy, na przykład wtedy, gdy organizujesz ognisko. Zaproszenie będzie na pewno miłą inicjatywą, ale jeśli ktoś odmówi, to nie nalegaj. Każdy ma prawo do wypoczynku  na własnych zasadach!

Pozostaw odpowiedź